Palenie czy jedzenie?

0

Pizza, drinki, ciasteczka, babeczki, czekoladki, cukierki, herbata, lizaki.. mamy ogrom produktów spożywczych, którymi można się nafaszerować. Zastanawiacie się czego można się spodziewać po tych smakołykach?

Przedstawiamy kilka różnic między paleniem a jedzeniem marihuany.

1. Efekty i czas trwania.

Istnieje jedna złota zasada: jedz powoli, mniejsze ilości i uzbrój się w cierpliwość. Metabolizowanie konopi może potrwać od 30 minut do 2 godzin zanim THC zostanie przetransportowane do mózgu, ale efekty za to mogą potrwać kilka godzin. Doznania mogą się różnić w zależności od rodzaju produktów, ale konsumenci zgłaszają o wiele intensywniejszy efekt, a nawet psychodeliczne loty po spożyciu dużych dawek. Porównując efekty z paleniem jointów – przychodzą one bardzo szybko, w ciągu pierwszych 10 minut i znikają po około 30-60 minutach.

2. Dawkowanie

Bywa, że konsumenci nie doceniają tego, co skrywają w sobie przysmaki z trawką. Problem z obliczeniem dawki THC mają problem nawet najbardziej doświadczeni specjaliści. Jointy z racji niemalże natychmiastowo odczuwalnych efektów pozwalają regulować spożycie marihuany przez palaczy.
Dystrybutorzy w Kolorado twierdzą, że 10 miligramów THC lub CBD to standardowa dawka, która pomaga odczuć delikatne skutki.

3. Zdrowa alternatywa

Nie wszyscy tolerują dym. Waporyzacja jest co prawda zdrowszą alternatywą od klasycznych jointów, jednak spożywcza marihuana to skuteczny środek niosący ulgę w przypadku przewlekłego bólu i napięcia mięśni.
Możliwości jest wiele, jedyne ograniczenie stanowi Twoja wyobraźnia.

4. Wchłanianie

Przysmaki z marihuaną są przede wszystkim o wiele, wiele silniejsze od palenia bluntów i vaporyzowania.
Podczas jedzenia konopi, THC jest metabolizowane w wątrobie, ktora z kolei przekształca go do 11-hydroksy-THC. To prowadzi do bardzo intensywnej fazy, przekraczając barierę krew-mózg.
Palenie jointów dostarcza THC bezpośrednio do mózgu, co znacznie przyspiesza fazę i niestety ją kończy.

About Author

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy