Nebraska i Oklahoma pozywają Kolorado

0

Konserwatywne stany Nebraskę i Oklahoma chyba kłuje w oczy sukces legalizacji marihuany w Kolorado, ponieważ wystąpiły do Sądu Najwyższego o anulowanie legalizacji marihuany w tym stanie. Dlaczego?

Jak podają w uzasadnieniu – legalizacja w przyległym Kolorado sprawiła ( tak uważają władze tych stanów), że więcej marihuany trafia do nich. Pozwie napisali “Marihuana płynie tą dziurą do sąsiednich stanów, podkopując ich zakazy, obciążając ich budżety i stanowe systemy sprawiedliwości”. Policjanci z tych stanów ponoć ciągle patrolują przygraniczne tereny i bez przerwy wyłapują “przestępców” co dużo kosztuje i naraża na dodatkowe koszty.

Szeryf z Sydney w Nebrasce opowiada, że połowa zatrzymań dotyczy marihuany i z tego powodu musiał on dać nadgodziny policjantom, a to kosztuje. Podobnie z wytoczonymi sprawami sądowymi.

Ja tutaj widzę olbrzymią nieścisłość – skoro Ci “przestępcy” zdecydowali się na przemyt i zostali złapani (złamali prawo) to jasne jest że to oni opłacą sprawy sądowe i pokaźne kary, czyli de facto to policjanci, sędziowie i prawnicy z Oklahomy i Nebraski powinni być wdzięczni Kolorado, bo teraz mają więcej pracy, którą opłacają Ci złapani przemytnicy.

Widać tutaj olbrzymi absurd i chęć wymuszenia swoich konserwatywnych poglądów na bardziej rozwinięte obszary kraju. Jestem pewien, że się to nie uda – eksperyment w Kolorado się udał, pieniądze płyną z podatków, także nikomu delegalizacja się nie opłaci.

 

About Author

Miłośnik wolności i świadomego podejścia do życia.

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy