Melasa spożywcza kluczem do oszronionych topów

Podzielę się z Wami jednym z sekretów na nieprawdopodobnie (można by nawet rzec “nienaturalnie”) oszronione topy marihuany. Zdjęcie powyżej wcale nie jest przesadzone, trichomy z THC będą rozrastać się do granic możliwości, zobaczysz kryształy w miejscach o których byś nie pomyślał – liściach zarówno na górze jak i dolnej stronie liścia. Sposób ten jest magiczny, ponieważ efekt jest niemal natychmiastowy, już w kilka dni po użyciu melasy ilość “szronu” na kwiatach rośnie i będzie to trwało tak długo jak będziemy dodawać melasy.

Melasa dostępna w Polsce to ta trzcinowa i buraczana, sam korzystałem wyłącznie z buraczanej i zdała egzamin, na wielu forach można przeczytać, że trzcinowa jest trochę lepsza. Melasę zakupicie w supermarkecie lub tak jak ja – w sklepie wędkarskim.

melasa buraczana

Odnośnie dawkowania melasy to sugestie są różne, sam podlewałem kwiatki raz w tygodniu roztworem 2 łyżeczek melasy na 5 litrów wody. Rozpocząłem podlewanie już po dwóch tygodniach od wykiełkowania krzaczków, niektórzy zalecają stosowanie melasy dopiero przez 2 ostatnie tygodnie poprzedzające zbiory, ja jednak nie widzę nic złego we wcześniejszej pomocy roślince.

Dlaczego melasa? Melasa to węglowodan, który bakterie i inne mikroorganizmy w glebie naszych kwiatków wykorzystają do lepszego jej nawożenia i dystrybucji mikro i makro składników. Co więcej roślina sama wykorzysta ten węglowodan, przez co nie ma potrzeby zajmować się ich produkcją

One Comment

Jose 26 lipca 2016 Reply

Potwierdzam, melasa zdaje egzamin w zupełności

Dodaj komentarz