Listopad będzie miesiącem zmian w USA. I to aż w 5 stanach

0

To będzie ciekawy miesiąc dla Amerykanów, nie tylko wybierają nowego prezydenta, ale także pięć kolejnych stanów debatuje na temat legalizacji. Okazuje się jednak, że każdy z tych stanów ma inne propozycje. Przyszyjmy się każdej z osobna.

Wraz z wyborami nowego prezydenta w listopadzie, miliony Amerykanów będzie miało okazję, aby zminimalizować jedną z przyczyn wojny z narkotykami, czyli zakaz posiadania marihuany. W listopadzie, 5 amerykańskich stanów – Arizona, Kalifornia, Maine, Massachusetts i Newada – będą głosować w sprawie legalizacji marihuany. Każdy z tych stanów ma inne propozycje w sprawie marihuany, inny projekt ustawy o legalizacji oraz różne szanse, że dana ustawa zostanie uchwalona.

Massachusetts
Jeżeli teraz zostaniesz złapany w tym stanie zostaniesz złapany z marihuaną o wadze powyżej 28 gramów, możesz zapłacić mandat w wysokości 100 dolarów. Kara nie jest więc szczególnie surowa. Co innego tyczy się uprawy i nielegalnej sprzedaży. W tym przypadku może nam grozić nawet rok więzienia.
To ma się zmienić. Nowa ustawa zakłada, że od końca listopada będzie można uprawiać w domu do sześciu drzewek, a przy sobie będzie można mieć nawet 280 gramów marihuany.
Projekt przewiduje także powstanie Fundacji ds. Regulacji Marihuany, w którym będzie zdeponowany dochód z narodowej akcyzy, i użyty w celach sfinansowania kosztów administracyjnych związanych z regulacją konopi.

Arizona
W tym stanie kary za posiadanie marihuany są szczególnie surowe. Posiadanie jej do celów osobistych jest przestępstwem, i jest karalne co najmniej 4 miesięcznym pobytem w więzieniu. W 2014 roku, aż 6 procent wszystkich aresztów powiązanych było z posiadaniem marihuany.
Jednak listopad ma przynieść zmiany również w tym przypadku. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mieszkańcy tego stanu będą mogli bez zezwoleń i na własny użytek uprawiać do sześciu drzewek i mieć przy sobie około 28 gramów.
Ustawa wyjaśnia, że palenie marihuany w miejscach publicznych będzie nadal zabronione, sklepy z marihuaną nie będą mogły być otwierane w pobliżu szkół, a cały zebrany podatek od sprzedaży będzie przeznaczony na programy związane z edukacją i nadużywaniem narkotyków.

Kalifornia
W Kalifornii za posiadanie marihuany o wadze większej niż 28 gramów możemy zostać ukarani mandatem w wysokości 100 dolarów. W praktyce nie jest to jednak respektowane przez przedstawicieli prawa. Warto tylko wspomnieć, że jeszcze przed 2011 rokiem za posiadanie jakiejkolwiek ilości można było iść do więzienia.
W listopadzie kary za posiadanie mają być jeszcze mniejsze, a właściwie… mają zniknąć niemal całkowicie. Będzie można nie tylko posiadać marihuanę przy sobie (do 28 gramów), ale także uprawiać ją i sprzedawać. Sprzedaż będzie jednak objęta surowymi regulacjami.

Maine
W tym stanie posiadanie marihuany do celów medycznych jest zezwolona. Chyba, że posiadamy więcej niż 70 gramów, wtedy możemy zapłacić mandat, albo nawet trafić do więzienia. Uprawa oraz sprzedaż są karane, a przestępcy grozi więzienie lub wysoka kara pieniężna. To się może jednak zmienić. Jeżeli ustawa zostanie zatwierdzona, to posiadanie i spożycie marihuany w celach rekreacyjnych będzie legalne dla osób pełnoletnich, a sklepy z marihuaną będą mogły starać się o licencję.

Newada
Podobnie jak w Arizonie, również w Newadzie kary za posiadanie marihuany są bardzo surowe. Tutaj nie ma nawet limitu. Jeżeli zostaniemy przyłapani z marihuaną, będziemy musieli liczyć się z wysokim mandatem, a za czwartym razem trafimy za kratki. Dodatkowo sprzedaż małych ilości marihuany grozi rokiem więzienia, a sprzedaż nieletnim grozi 5 letnim więzieniem.
Co w takim razie może przynieść listopad? Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, posiadanie i sprzedaż marihuany będzie legalna. Dodatkowo sklepy będą mogły ubiegać się o licencję na sprzedaż.

About Author

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy