Oszczędne palenie marihuany – jak to zrobić?

0

Zazwyczaj kiedy palimy, chcemy mieć jak najwięcej korzyści. Nikt nie lubi marnotrawstwa. Tym bardziej, że ceny marihuany nie należą do najniższych. Aby zaoszczędzić, często wciągamy chmurę i trzymamy ją w płucach haj najdłużej. Okazuje się, że to nie jest najskuteczniejsza metoda.

Dlaczego to nie działa?
Okazuje si ę, że kiedy wciągamy dużą dawkę dymy, trafia on do płuc i dopiero tam wszystkie pożądane związki trafiają do krwioobiegu i do mózgu.
Pełna wchłoniecie THC do krwi to kwestia milisekund. Cały proces nie zajmuje więcej czasu niż okres pomiędzy zwykłym, naturalnym wdechem i wydechem. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie.
Dlaczego? Kiedy bierzemy duży wdech, większość dumy nie trafia do płuc a jest zatrzymywana przez tchawicę. Oznacza to, że nasz organizm wchłania jedynie niewielką część tego co wdychamy. Nie mówiąc już o trzymaniu płuc na wdechu. To też nic nie daje, a w tym czasie nasz joint nadal się pali.
Niektórzy wciąż zarzekają się, że trzymanie dymu w płucach powoduje, że zioło uderza ich szybciej i mocniej. To nie do końca prawda. To „uderzenie” nie jest spowodowane marihuaną i THC a jedynie chwilowym brakiem tlenu. Nie jest ani oszczędne, ani zdrowe dla naszego organizmu.
Warto jeszcze wspomnieć, że trzymając dym w płucach nie tylko nie dostajemy więcej tego, co byśmy chcieli, ale również dostaje nam się powiększona dawka niepożądanych, szkodliwych substancji, w tym toksyn, substancji smolistych i kancerogenów pochodzących ze spalania.

Jak należy palić?
Wiemy już jak nie należy palić, zastanówmy się teraz jak to robić, aby było wydajnie i zdrowo. Podstawą to drobniejsze wdechy, nigdy do końca! Zostawmy sobie trochę miejsca na powietrze. Wtedy mamy pewność, że cały dym trafi do płuc i nie zostanie zatrzymany przez tchawicę.
Dodatkowo warto po takim zaciągnięciu się odczekać jakiś czas – co najmniej minutę. Damy wtedy czas naszemu organizmowi na pełne chłonięcie THC. Przymknij oczy i delektuj się aromatem, za który odpowiedzialne są terpeny. Nie bój się delikatnie gasić jointa, gdy akurat się nie zaciągasz. Można też zainwestować w samogasnące bletki.

About Author

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy