Czy marihuana zastąpi krowy? Co? Jak? Po co!?

0

To nie żart! Marihuana ma zastąpić krowy mleczne. Przynajmniej takiego zdania jest Richard Branson, miliarder z Nowej Zelandii.

Jego zdaniem rolnicy powinni przerzucić się z hodowli krów na uprawę konopi. Miliarder przemawiając podczas imprezy charytatywnej, wezwał Nowozelandczyków do legalizacji marihuany. To nie żadna tajemnica, tam gdzie legalizacja i opodatkowanie marihuany, tam i spore zyski. Miliarder widzi wielki potencjał w marihuanie i cóż… nie pomylił się. W końcu w USA przynosi to kolosalne zyski.

Richard Branson uważa, że rolnicy powinni uprawiać więcej konopi w celu poprawy bezpieczeństwa środowiska. Postrzega on również legalizację marihuany jako szansę na poprawę warunków gospodarczych w kraju.

Podczas przemówienia Bronson odniósł się do wielu aspektów i korzyści płynących z marihuany. Oberwało się też… krowom. Ponieważ krowy osiedlają się wzdłuż strumieni i rzek, zanieczyszczenie wody staje się poważną kwestią. Działacze zajmujący się ochroną środowiska walczyli z tymi praktykami od prawie 20 lat.

Przemówienie Richarda Bransona zwróciło uwagę rolników, którzy z zadowoleniem przyjmują nowe możliwości, które będą legalne i opłacalne. Miliarder jest zdania, że legalizacja marihuany zakończy wojnę z narkotykami, którą on i wielu innych ekspertów uważa za katastrofę. Zakaz używania marihuany w Nowej Zelandii po raz pierwszy miał miejsce w 1975 roku. Dodatkowo rząd powinien zdjąć wszelkie kary na użytkowników.

About Author

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy