Marihuana na zapalenie oskrzeli?

2

Marihuana na zapalenie oskrzeli?

Powszechnie wiadomo, że marihuana pomaga osobom chorym na astmę. W niektórych krajach jest stosowana jako normalne lekarstwo na tę chorobę. Ostatnio badacze odkryli, że psychoaktywny składnik konopi – Δ9-tetrahydrokannabinol (THC) – pomaga zwalczać stany zapalne oskrzeli, rozedmę płuc oraz inne stany zapalne dróg oddechowych.

Jak to działa?
Stany zapalne dolnych dróg oddechowych leczy się przede wszystkim objawowo, w przypadku zakażenia bakteryjnego podając dodatkowo antybiotyk. Jednak leki nie potrafią złagodzić nadreaktywności oskrzeli. Sprawia to, że oskrzela są ciągle podatne na stany zapalne i choroba trwa dość długo zanim zostanie całkiem zlikwidowana.
Już wcześniej było wiadomo, że THC poszerza zwężone oskrzela i działa anty-zapalnie. Mówiono też o zmniejszonym ryzyku zachorowania na nowotwory płuc u osób palących jednocześnie tytoń i marihuanę. Naukowcy ciekawi byli jednak jak dokładnie przebiega ten proces i jak można to wykorzystać w leczeniu chorób układu oddechowego.
W badaniu poddano działaniu THC komórki nabłonka oskrzelowego Calu-3. Chodziło o przebadanie przepuszczalności nabłonka przed i po zetknięciu z substancją psychoaktywną, po narażeniu na cytokiny prozapalne TNF-ɑ. Nadmierne wydzielanie tej cytokiny powoduje nadwrażliwość na alergeny, może też prowadzić do stanów astmatycznych. Przepuszczalność badano mierząc przeznabłonkowy opór elektryczny (TEER), a następnie stosowano powszechnie używaną w biologii molekularnej metodę Western blotting. Nie zagłębiając się w szczegóły możemy powiedzieć, że przy terapii THC stosowanej w czasie stanów zapalnych uniemożliwiony jest wzrost nadmierny wzrost cytokin prozapalnych dzięki aktywacji receptora CB2. Niweluje on zwiększoną przepuszczalność nabłonka oskrzeli, która jest istotnym czynnikiem podczas chorób dróg oddechowych.

Co z tego wynika?
Preparaty zawierające THC mogą wszechstronnie wspomagać proces zdrowienia podczas zakażeń dróg oddechowych. Nie tylko poszerzają oskrzela i pęcherzyki płucne, pozwalając głębiej oddychać, nie tylko uśmierzają towarzyszący przeziębieniu albo stanom zapalnym ból głowy lub bóle mięśni. Pomagają też skrócić czas leczenia i zapobiegać powikłaniom związanym z tego typu chorobami. To bardzo ważne odkrycie jeżeli chodzi o medyczną marihuanę. Ważny jest też fakt, że wyniki badania ukazały się w dwóch naukowych czasopismach. Dzięki temu palacze i zwolennicy legalizacji będą mogli podeprzeć się autorytetem naukowym w swojej walce o wprowadzenie medycznej marihuany do aptek. Być może zatwardziali przeciwnicy tego zioła w kręgach medycznych też w końcu zmienią zdanie.

Potwierdzenie dla starych praktyk medycznych
Konopie indyjskie były składnikami leków przeciwkaszlowych w XIX wieku. Stosowano je co prawda głównie jako środek przeciwbólowy. Jednak ówcześni lekarze musieli zdawać sobie sprawę również z przeciwzapalnych właściwości marihuany. Dziś, dzięki nowoczesnym metodom badawczym, możemy potwierdzić skuteczność THC w leczeniu stanów zapalnych płuc i oskrzeli. To doskonała okazja do wznowienia metod leczenia znanych przez nasze prababcie i stosowanych do tej pory w medycynie ludowej. To również dobry argument za legalizacją medycznej marihuany.

About Author

2 komentarze

  1. Też bym chciała znać odpowiedź na powyższe pytanie. Czy wystarczy smarować oskrzela maścią z konopi, ale tą prawdziwą zawierającą w składzie wyciąg z całej rośliny, tj.: liści, kwiatów i nasion.

  2. Muszę powiedzieć, że brzmi wiarygodnie. Jednak biorąc to na „chłopski łeb” to dym podrażnia drogi oddechowe… Czy w takim wypadku palona pomaga równie dobrze na zakażenia jak spożywana w przetworach spożywczych?

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy