Kawa vs. marihuana, który środek uzależnia bardziej?

0

Większość z nas rozpoczyna dzień od filiżanki gorącej kawy. Można powiedzieć, że jest to swojego rodzaju rytuał, który przy okazji daje nam siły na kolejne kilka godzin. Od kofeiny podobnie jak od wielu innych substancji można się uzależnić. Jak wypada kofeina w porównaniu z  marihuaną? Jeśli jesteście ciekawi, zapraszamy do krótkiej lektury.

Tylko jeszcze jedna filiżanka

Niewątpliwie kawa w rozsądnych ilościach ma dobry wpływ na nasz organizm. Między innymi przyczynia się do polepszenia pamięci krótkotrwałej, obniża ryzyko marskości wątroby, a także o 50% obniża prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę typu II. W sytuacji, gdy ilość spożywanej kofeiny w ciągu dnia przekracza 750mg mówimy o uzależnieniu. Szklanka o pojemności 250 ml zawiera około 20 mg kofeiny. W przypadku kawy rozpuszczalnej jest to 100 ml. Nie trudno więc policzyć ile filiżanek możemy wypić w ciągu dnia.

Jakie skutki powoduje odstawienie kawy przez osoby uzależnione? Jak się okazuje bardzo poważne. Na pierwszy plan wysuwa się depresja, lęki, silne bóle głowy, uczucie zmęczenia oraz większe pragnienie. Stany depresyjne mogą prowadzić do kolejnych schorzeń. Bardzo duże dawki kofeiny niebezpiecznie przyśpieszają prace serca, powodują niepokój, nerwowość, zawroty głowy oraz podwyższają ciśnienie. Co więcej nadmierna ilość kawy skutecznie zaburza gospodarkę mineralną organizmu.  Czy nadmierna ilość spożywanej kawy może zabić? Jak najbardziej tak. Dawka śmiertelna to 10 gram – czyli około 80 filiżanek. Wbrew pozorom przedawkowanie kofeiny ze skutkiem śmiertelnym nie jest czymś abstrakcyjnym. Takie przypadki miały miejsce wielokrotnie. Swój udział w statystykach mają również napoje energetyczne zawierające w sobie spore ilości kofeiny. Niewątpliwie kawa nas pobudza, dodaje energii w kryzysowych sytuacjach wymagających ogromnego wysiłku intelektualnego, a także umila czas.

Joint zamiast kawy

Marihuana dzieli się na dwie podstawowe odmiany – sativa oraz indica. W przypadku, gdy wymagamy od organizmu 100% skupienia oraz wysiłku intelektualnego wybieramy pierwszą odmianę. Sativa daje nam porządnego „kopa”, który z sobą nie niesie żadnych negatywnych skutków dla naszego organizmu. W przypadku odstawienia marihuany na jakiś czas nie musimy obawiać się podobnych objawów jak przy kofeinie. W niektórych przypadkach może wystąpić co najwyżej bezsenność, która szybko mija.  Ponadto nadmierna ilość marihuany nie spowoduje zgonu, gdyż jest to niemożliwe. Według szacunków 800 skrętów powoduje śmierć, jednakże nie następuje ona wskutek wysokiego stężenia THC w organizmie, tylko poprzez zatrucie tlenkiem węgla. Oczywiście marihuana nie jest bez skazy. Jak mówiliśmy na początku od każdej substancji można się uzależnić, jednak konopie wypadają o wiele lepiej niż pozostałe używki. Według szacunków około 30% osób w sposób nieprawidłowy korzysta z produktów bogatych w kofeinę. Marihuana wypada o wiele lepiej, gdyż u 9% użytkowników stwierdzono uzależnienie.  Dla lepszego zobrazowania problemu, warto przedstawić skalę uzależnień. Na samym jej szczycie odnajdziemy najcięższe narkotyki jak: heroina, metaamfetamina oraz alkohol i nikotyna. Marihuana znajduje się na samym końcu z najniższym prawdopodobieństwem wystąpienia objawów uzależnienia.

 

About Author

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy