Emmanuel Macron a legalizacja marihuany

0

Ci z Was, którzy śledzą wiadomości zapewne wiedzą, że Francja ma nowego prezydenta, jest nim Emmanuel Macron. Jaki jest jego stosunek do marihuany? I czy może odbić się na sytuację konopi na świeci lub w Europie?

To na pewno! Francja jest jednym z ważniejszych krajów Unii Europejskiej i stosunek rządzących do marihuany jest bez dwóch zdań istotny. Póki co, marihuana jest zdecydowanie najbardziej popularną, ale wciąż nielegalną używką we Francji, a prawo nie zezwala na jej używanie. Wielu Francuzów nie zgadza się z obowiązującym prawem dotyczącym konopi. Czyli nic nowego! Okazuje się, że ponad 80% społeczeństwa jest przeciwne represyjnemu prawu, a 52% populacji Francji popiera legalizację.

Marine Le Pen, która przegrała w wyborach prezydenckich, całkowicie odrzucała wszelkie zmiany przepisów dotyczących narkotyków i nazwała legalizację marihuany niepotrzebnym, a nawet szalonym pomysłem. Więc może i dobrze, że przegrała?

Emmanuel Macron nie jest już ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem marihuany. Bardzo bezpiecznie podchodził do tej kwestii i miejmy nadzieję, że nie tylko z uwagi na wybory. Macron, którego partia nazywa się „On the Move”, powiedział, że nie zgadza się z legalizacją marihuany ze względu o troskę o młodych ludzi. Dodał jednak, że legalizacja sprawiłaby, że młodzież, ale również i dorośli, przestaliby kupować konopie na czarnym rynku, a to zmniejszyłoby przestępczość.

Co to może oznaczać? Może marihuana nie będzie legalna w 100%, ale na pewno znikną surowe kary za jej posiadanie. W końcu w wielu krajów Europy, w tym również we Francji, wciąż można iść za to do więzienia. W przypadku mniejszej ilości zapłacimy mandat w wysokości 3.750 euro i niemal zawsze kończy się do wizytą w sądzie. Teraz ma się to zmienić. Mandat byłby taki sam jak za picie alkoholu w miejscu publiczny – 100 euro płatne przelewam lub bezpośrednio u policjanta.

Niektórzy twierdzą jednak, że chociaż postawa Macrona nie jest przychylna marihuanie w 100%, to w rzeczywistości może prowadzić do złagodzenia francuskiego prawa. Jak będzie w rzeczywistości? Poczekamy, zobaczymy.

About Author

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy