A na chleb… miód z marihuaną! Co dalej?

0

Trainerbees

O ciastkach z dodatkiem marihuany słyszał już każdy. Co poniektórzy nawet wykonują masło
z marihuany, jednakże pan Nicolas poszedł o krok dalej i otrzymał…miód na bazie marihuany.  Francuz swój produkt określił mianem „cannahoney”, a sam otrzymał przydomek „Trainerbees”. Jak podaje Nicolas cały sekret tkwi w odpowiednim wytresowaniu pszczół i nauczeniu ich odpowiednich zachowań. Nie ma podstaw, aby nie wierzyć w zapewnienia Francuza, gdyż doświadczenie w obserwacji pszczół ma spore, bo aż 20 letnie.

Zamiast nektaru żywica

Nicolas od dziecka cierpiał na nadpobudliwość. Jego zachowanie wielokrotnie przyczyniało się do problemów w szkole. W końcu młody Nicolas został wyrzucony ze szkoły. W wieku 10 lat Francuz sięgnął po marihuanę i zaczął leczyć się na własną rękę. Zdarzenia te spowodowały, iż Nicolas zaczął interesować się tematyką medycznej marihuany. Swoje badania na temat pszczół oraz miodu uzyskiwanego z żywicy rozpoczął już w 2006 roku. Wiele osób ze środowiska naukowego twierdziło, iż pomysł ten pozbawiony jest jakiegokolwiek sensu. W 2013 roku Nicolas pokazał, po której stronie znajdowała się racja. Pszczoły, które należą do Nicolasa zamiast nektaru zbierają żywicę, z których następnie produkowany jest miód. Wszystkich ciekawskich odsyłamy do serwisu You Tube, w którym to możemy zobaczyć filmik z pszczołami oraz konopiami w roli głównej. Jaki jest miód na bazie konopi? Przede wszystkim przyjemnym, roślinnym aromatem oraz różnorodną kolorystką. Najczęstszy odcień to biały, zielony, a nawet żółty. Wszystko zależy od gatunku konopi, z których wykonywany był miód.  Zawarte w konopiach związki nie mają żadnego negatywnego wpływu na owady. Wszystko pozostaje zgodne z naturą! Miód ma jeszcze jedną ważną właściwość – pozostaje o wiele zdrowszy od palenia. Płuca w żaden sposób nie są zagrożone dymem powstałym podczas palenia. Nicolas traktuje swój pomysł poważnie. Na chwilę obecną posiada aż 30 uli. Rząd Francji niestety niezbyt przychylnie postrzega miód z konopi, przez co Nicolas rozważa wyjazd do Hiszpanii. Dlaczego władze podchodzą tak krytycznie do pomysłu Nicolasa? Nie wiadomo, a pamiętajmy, iż we Francji medyczna marihuana nie jest czymś obcym.

Wszystko co skuteczne potrzebuje badań?

Miód konopny stosowały osoby z najbliższego otoczenia Nicolasa i jak się okazało, wynalazek ten przyniósł pozytywne efekty. Niestety to nie wystarczyło.  Aby w pełni poznać wszystkie właściwości miodu potrzebne są kosztowne badania. Za Nicolasem stoi rzesza entuzjastów medycznej marihuany, ale wsparcie te niestety nie wystarcza. Wyjazd do Hiszpanii niesie spore nadzieje dla tego pomysły, gdyż tamtejszy rząd słynie mocno liberalnego podejścia do kwestii marihuany oraz wszelkich produktów pochodnych.  Pozostaje mieć nadzieję, iż pobyt w Hiszpanii przyniesie sfinalizowanie całego projektu, gdyż pomysł ten zyskał całą rzeszę entuzjastów na całym świecie. Kromka chleba posmarowana masłem z konopi oraz miodem na bazie marihuany brzmi kusząco, jednak musimy jeszcze trochę poczekać.

About Author

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy