5 porad na dobry Bubble Hash

2

Bubble Hash nie jest zbyt popularny w Polsce, wiele osób o nim nie słyszało. Można go dostać w Holandii, a w USA to już znany produkt. Bubble hash to odseparowane trichomy, przez co poziom THC jest bardzo, bardzo wysoki. Zazwyczaj uzyskuje się go przy pomocy sitek i lodu, i w tym artykule kilka rad na temat tego sposobu. 

Pomocne będzie obejrzenie poniższego filmu:

A także zakup odpowiednich sitek, które dostępne są na eBayu czy Amazonie w cenie od 150 zł, wystarczy wpisać bubble hash.

Porada 1: aby zrobić dobry bubble hash, towar z którego go robimy również musi być dobrej jakości – to powinno być oczywiste :). Im więcej kryształów na kwiatach tym więcej uzyskamy haszyszu.

Porada 2: używaj dużo lodu, nie oszczędzaj na nim – im więcej lodu tym lepiej.

Porada 3: przy pierwszym podejściu nie mieszaj zbyt mocno – uzyskasz wysokiej jakości haszysz, jednocześnie nie zgarniając wielkości. Dopiero z resztą materiału możesz poszaleć i więcej z niego wycisnąć.

Porada 4: zadbaj o odpowiednią technikę – to by było trudne do opisania, dlatego zapraszamy na kanał weterana robienia bubble hashu – Bubblemana: https://www.youtube.com/user/BCbubbleman

Porada 5: dobrze wysusz efekt końcowy – wysyp wszystko na karton, który wchłonie wilgoć i połóż w ciepłym miejscu, ale przykryj w ochronie przed słońcem. Źle wysuszony haszysz może po pewnym czasie się popsuć, dlatego zadbaj, aby był on suchy.

Na koniec podpowiem, że z łodyg i liści, które użyliście do produkcji bubble haszu można dodatkowo zrobić, kannamasło. Będzie słabsze, ale nic się nie zmarnuje 🙂

Paliłeś już kiedyś bubble hash? Opisz w komentarzu swoje wrażenia.

About Author

Miłośnik wolności i świadomego podejścia do życia.

2 komentarze

  1. Pingback: Pyłek konopny | SuperTrawka - marihuana, haszysz, thc, konopie i informacje na temat

  2. Tak właśnie ma wyglądać dobry artykuł, treściwy i na temat. Oby więcej takich konkretów tu było. Można jeszcze dodać, że u nas to raczej na allegro można zakupić Bubble Bags, a nie na amazonie czy ebayu.

Skomentuj

Skomentuj przez FB

komentarzy